Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybki przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybki przepis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2012

Francuskie ciasto czekoladowe

... czyli zakalec kontrolowany :-)

Składniki:
  • 4 jajka
  • 100ml cukru
  • 200g ciemnej czekolady
  • 200g masła
  • 100ml mąki
Sposób przygotowania:
Jajka ubić wraz z cukrem na biało. Czekoladę rozpuścić w rondelku z masłem (najlepiej w kąpieli wodnej), lekko wystudzić i dodać do jajek, po wymieszaniu wsypać mąkę i znowu wymieszać. Następnie przełożyć do niewielkiej tortownicy (np. 22cm) lub naczynia do tarty. Piec 30 minut w 150 stopniach, na dnie piekarnika można położyć żaroodporne naczynie z wodą. Ciasto ma wyraźnie oddzieloną skórkę i miąższ, charakteryzujący się sporą lepkością :-)

sobota, 22 września 2012

Plokkfiskur, czyli zadziwiająco smaczne danie z ryby

Zdjecie zdjęcia z mojej książki kucharskiej :-)
Plokkfiskur to tutejsze tradycyjne danie. Wywodzi się z dawnych czasów, gdy ryba była podstawowym daniem i gospodynie, zaradne kobiety Wikingów, musiały wymyslić sposób na to, by poradzić sobie z dużą ilością obiadowych resztek z rybą w roli głównej. Pomijam już to, jak bardzo musiały się biedaczki gimnastykować, wymyślając dania z takiej ilości ryb... Jeszcze do niedawna ryby jadało się przez 6 dni w tygodniu. W niedziele na stołach królowała jagnięcina, dla odmiany.
Wygląd potrawy jest, oględnie mówiąc kontrowersyjny, jako że jest to puree rybno - ziemniaczane z przyprawami, podawane na ciemnym, słodkawym chlebie. Za to smak... Polecam!
Jak dotąd poznałam dwa sposoby jej podania, przedstawię oba.

Składniki:
  • 500-600g gotowanej ryby o białym mięsie (łupacz, dorsz)
  • 500-600g gotowanych, obranych ziemniaków
  • cebula
  • 350ml mleka
  • 50g masła
  • 3 łyżeczki mąki
  • pieprz, sól
  • szczypiorek
Sposób przygotowania:
Rybę pozbawić ości i pokruszyć na drobne kawałki. Pokroić lub rozgnieść ziemniaki, drobno posiekać cebulę. Mleko mocno podgrzać w rondlu (nie gotować). Na patelni rozgrzać masło i zeszklić cebulę, podsypać mąką i dobrze zamieszać. Przesmażyć tak powstałą zasmażkę, a nastepnie stopniowo dodawać mleko, mieszając całość, podgotować przez ok. 5 minut. Dodać rybę i ziemniaki, a także sól i pieprz. Gotować na wolnym ogniu, aż całość dobrze sie połączy i rozgrzeje.

Potrawę podawać posypaną posiekanym szczypiorkiem, tubylcy jedzą ją na ciemnym chlebie z masłem. Myslę, że w Polsce chętnie zjadłabym ją na pumperniklu, albo ewentualnie na jakimś pysznym, razowym chlebie na zakwasie.

Sposób drugi tym różni sie od pierwszego, że do potrawy dodana jest jedna z ulubionych tu przypraw - curry - przemycona w sosie. Pasuje doskonale do białej ryby. Curry dodajemy do powstającego sosu na bazie zasmażki na cebuli i mleka, które możemy zastąpić wodą. Całość można przełożyć do naczynia żaroodpornego i zapiec ze startym żółtym serem na wierzchu.

Na koniec jeszcze kilka słów o tej z pozoru nieistotnej części opisywanego dania, a mianowicie chlebie. Nazywa sie on rúgbrauð. Tłumaczenie angielskie to thunder bread, na cześć istotnego efektu ubocznego spożycia tego ciemnego, zwartego chleba bez wyraźnie odznaczonej skórki. Jest on przygotowywany w niezwykle ciekawy sposób, a mianowicie gotowany w garnku. I teraz hit: garnek ten zakopuje sie w ciepłej ziemi, najlepiej w pobliżu jakiegoś gorącego źródła. Proste, prawda? "Ugotowanie" takiego chleba trwa około doby. Znajoma znajomej używa do jego zrobienia kartonu po mleku, dzięki czemu uzyskuje piękny, prostopadłościenny bochenek. A tu link do przepisu dla zainteresowanych: rúgbrauð.




piątek, 27 kwietnia 2012

Krem z pora w dwóch odsłonach

Ostatnio oszalałam na punkcie pora. Ma tak wspaniały, bogaty smak, że trudno go sobie odmówić :-)

Składniki:
por (w ilości, jakiej zapragniemy, jeśli muszę precyzować, to napiszę, że 2-4 szt.)
nasionka, np. słonecznika, dyni, orzeszki piniowe (garść)
mleko oraz woda
kilka łyżek oliwy z oliwek
sól


Sposób przygotowania:
Na patelni podsmażyć nasionka, a następnie zrumienić pokrojony w piórka por, zarówno białą, jak i zieloną część. Przełożyć do garnka, zalać wodą w 2/3 oraz dodać 1/3 mleka tak, aby podsmażone pory były przykryte. Zagotować, zmielić.

Sposób podania I
Z serem feta, najlepiej z przyprawami. Wtedy nie solić samej zupy za mocno, gdyż feta jest słona i aromatyczna.

Sposób podania II
Ze zsiadłym mlekiem/kefirem i miodem. Brzmi okropnie, a jest to zaskakujaco pyszne.



środa, 18 kwietnia 2012

Chleb w godzinę

Zabrakło nam chleba i coś trzeba było z tym zrobić. Jak pisałam wcześniej, ten na zakwasie wychodzi mi ostatnio zakalcowaty, więc się na zakwas lekko obraziłam. Zresztą o braku chleba zorientowałam się wieczorem, ok. 18, a Stwór idzie spać koło 20.
Zatem szybki, awaryjny, rzekłabym przepis. Zawsze wychodzi. Wzięłam go stąd: LINK

Ale zrobiłam swoją własną wariację, o której napiszę na bieżąco.

sobota, 14 kwietnia 2012

Chleb bananowy

Z utęsknieniem czekałam, aż moje dziecię zacznie mówić "jebek". Już sobie wizualizowałam siebie samą, zwijającą się ze śmiechu w głębi duszy. Niestety, Kwiatek konsekwentnie odmawia mi tej rozrywki, chleb to w jego ustach "cheb". Ostatnio odmawia też spożywania chleba. W tyłku mu się poprzewracało, wiem, ciemne pieczywo, domowe, na zakwasie, z chrupiącą skórką - bajka. Znudził mu się najwyraźniej.
Stąd chęć odmiany.
Jedliśmy kiedyś ten chleb na indonezyjskim przyjęciu. Upiekła go znajoma, zasmakował nam bardzo. Patrząc na przepis, dochodzę do wniosku, że to w zasadzie ciasto bananowe. Chleb jest pulchny, smaczny, doskonały z masłem. Dla mnie za słodki, więc będę w przyszłości starała się znaleźć lepszy substytut dla cukru lub znacznie zmniejszyć jego ilość. W ogóle pozwoliłam sobie na tak mocno pocukrzoną ekstrawagancję w drodze wyjątku. Kwiat ma podawane jedzenie w wersji naturalnej, niesłodzonej i bardzo to sobie chwali :-)
Nie jest to najszybszy przepis, ale mimo wszystko nie zaliczyłabym go do czaso- ani pracochłonnych.
Polecam!



Przepis na dwa bochenki 
(moje keksówki są bardzo długie, wyszły mi zatem dwa dość płaskie, ale duże chlebki)

Składniki
  • filiżanka miękkiego masła lub margaryny (wybierać masło!) :-)
  • 2 filiżanki cukru
  • 4 jajka
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki sody (użyłam prochu, dał radę)
  • 4 filiżanki mąki
  • 6 dużych, dojrzałych bananów (dających się rozdusić widelcem)
  • 1 filiżanka drobno posiekanych orzechów pekan (opcjonalnie)
  • aromat waniliowy (opcjonalnie)
Sposób przygotowania
Utrzeć cukier z masłem. Dodać jajko, po jednym, ucierać dokładnie po dodaniu każdego z nich. Zmieszać suche składniki, a następnie dodać do utartej wcześniej masy. Dodać papkę z bananów, aromat waniliowy, orzeszki.
Ciasto przelać do dwóch dobrze nasmarowanych tłuszczem foremek. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 165 stopni Celsjusza. Piec godzinę i 15 minut lub do czasu, gdy drewniany patyczek włożony w ciasto będzie suchy po wyjęciu.

Bon apetit!