Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 lipca 2012

Tubylczy sweter u swego właściciela


Sweterek już u właściciela. Kubuś wygląda w nim bardzo przystojnie. Sweter z typowej, tutejszej wełny owczej charakteryzuje się tym, że jest włochaty, bezszwowy, ma piękne kolory, przyda się na każdą pogodę nawet bez kurtki (wypróbowane!) i niestety gryzie.
Kubuś stwierdził, że da radę, szczególnie z golfem. Fajna postawa! :-)

poniedziałek, 14 maja 2012

Tubylczy sweter

Oto i on. Przygotowywany z namaszczeniem na prezent. Jeszcze niedokończony, ale wkrótce... I dodam tylko, że to pierwszy sweter w moim życiu :-)
Początki wzoru :-)
Jak na razie muszę powiedzieć, że robienie swetrów jest niezwykle przyjemne i wcale nie takie trudne. Szczególnie, gdy ma się do pomocy Wielkiego Guru i Mistrza Wełen i Robót Ręcznych Wszelkiej Maści! I Tłumacza Z Tubylczego Wełnianego Slangu w jednym. Cierpliwego i pełnego zrozumienia oraz wielkiej chęci dzielenia się wiedzą :-)
Wspominałam, że to sweter bezszwowy? Z okazji ostatniej wycieczki pojechałam po tak zwanej bandzie i robiłam na drutach w samochodzie, kątem oka podziwiając widoki.
Efekt: znaczny postęp we wzorze.
Wzór ma się ku końcowi





Jedyne co mi teraz pozostaje, to dokończyć wzór, zakończyć sweter, wyprać, zapakować i dostarczyć do rąk własnych.
Będą relacje wraz ze zdjęciami.