Po tym doznaniu żaden peeling ze sklepowej półki nie będzie wart nawet zawieszenia na nim wzroku.
Co należy zrobić? Przede wszystkim sparzyć sobie kawę. Sposób jej przyrządzenia jest nieistotny. Gdy już skończymy delektować się jej smakiem, możemy przystąpić do dalszej części przepisu. Przełożyć fusy z sitka ekspresu do dowolnego naczynka. Zalać oliwą z oliwek lub inną, wybraną oliwą.
Gotowe!
Peeling najlepiej wykonać w wannie lub pod prysznicem. Efektem ubocznym, oprócz oszałamiającej skóry, jest tłusta powierzchnia łazienkowa.
Spłukać wodą, nie zmywać mydłem. Pozwolić skórze wyschnąć na powietrzu, ewentualnie zebrać nadmiar oliwy ręcznikiem papierowym.
Niepodważalny hit!